Okazuje się, że choroby dziąseł mogą zwiększać ryzyko zawału. Jak to jest możliwe? Stan jamy ustnej ma bezpośredni wpływ na zdrowie serca i całego układu krążenia. Dowiedz się, jakie mechanizmy za tym stoją i jak skutecznie chronić swoje zdrowie.

Stan dziąseł a zdrowie serca. Co wiemy na ten temat?

Stan dziąseł może mieć bezpośredni wpływ na zdrowie serca. Chociaż wydaje się to nieprawdopodobnie, badania naukowe dowodzą istnienia ścisłego związku między zdrowiem jamy ustnej a chorobami układu krążenia. Okazuje się, że u osób z chorobami przyzębia występuje nawet 2-3 razy wyższe ryzyko zawału serca, udaru mózgu lub innych poważnych incydentów sercowo-naczyniowych. Ta wiedza rewolucjonizuje podejście do profilaktyki zdrowotnej, podkreślając, jak ważna jest kompleksowa dbałość o cały organizm, począwszy od jamy ustnej.

Dane epidemiologiczne dla Polski są alarmujące. Zaawansowane zapalenie przyzębia, czyli periodontitis, stanowi powszechny problem zdrowotny, dotykający znaczną część dorosłej populacji. Co więcej, udowodniono, że zaniedbywanie codziennej higieny, w tym nieregularne szczotkowanie zębów, wyraźnie podnosi ryzyko rozwoju chorób serca. Związek ten nie jest przypadkowy – istnieją konkretne mechanizmy biologiczne, które tłumaczą, w jaki sposób zły stan jamy ustnej prowadzi do dysfunkcji układu krążenia i dlaczego choroby dziąseł zwiększają ryzyko zawału.

Jak bakterie z jamy ustnej zagrażają zdrowiu serca?

Jama ustna jest siedliskiem dla milionów bakterii, zarówno tych pożytecznych, jak i szkodliwych. Gdy higiena jamy ustnej jest zaniedbana, zaczynają dominować patogeny takie jak Porphyromonas gingivalis, Streptococcus sanguis czy Fusobacterium nucleatum. Organizmy te mają niezwykłą zdolność do przenikania przez uszkodzone i krwawiące dziąsła bezpośrednio do krwiobiegu. Podczas tak prozaicznych czynności jak żucie, szczotkowanie zębów czy nawet mówienie, bakterie mogą dostać się do krążenia i rozpocząć swoją destrukcyjną podróż po całym organizmie, docierając do odległych narządów.

Szczególnie niebezpieczna jest bakteria Porphyromonas gingivalis, która potrafi unikać odpowiedzi immunologicznej organizmu i kolonizować ściany tętnic. Patogen ten nie tylko bezpośrednio uszkadza naczynia krwionośne, ale również wyzwala kaskadę procesów zapalnych. W konsekwencji przyspiesza to rozwój miażdżycy, zwiększa niestabilność blaszek miażdżycowych i podnosi ryzyko ich pęknięcia, co prowadzi do zawału lub udaru.

Jak przewlekły stan zapalny przyczynia się do chorób serca?

Głównym powodem, dla którego chore dziąsła szkodzą sercu, jest przewlekły stan zapalny. Można to sobie wyobrazić jako cichą, ale nieustającą walkę toczącą się w całym ciele: 

Ten długotrwały stan zapalny sprawia, że naczynia krwionośne stają się mniej elastyczne i bardziej „nieszczelne”. To z kolei ułatwia osadzanie się w nich złogów cholesterolu, które tworzą tak zwane blaszki miażdżycowe – zgrubienia zwężające tętnice. Co gorsza, bakterie z jamy ustnej mogą bezpośrednio przyczyniać się do powstawania zakrzepów krwi. Niektóre z nich potrafią nawet uszkadzać komórki budujące ściany naczyń, co sprawia, że blaszki miażdżycowe stają się niestabilne i mogą pęknąć. Ten złożony proces wyjaśnia, dlaczego zapalenie dziąseł może prowadzić do tak poważnych konsekwencji jak zawał serca.

Odzyskaj
piękny uśmiech

Leczenie dziąseł to ochrona serca

Czy zatem systematyczne leczenie chorób dziąseł może skutecznie obniżyć ryzyko dla układu sercowo-naczyniowego? Metaanalizy potwierdzają, że terapia periodontologiczna znacząco obniża poziom markerów zapalnych, a także poprawia funkcję śródbłonka naczyniowego. W jednym z badań z udziałem pacjentów z chorobami serca, leczenie przyzębia po 6 miesiącach spowodowało zmniejszenie grubości kompleksu błony środkowej i wewnętrznej tętnic szyjnych (cIMT) – wskaźnika zaawansowania miażdżycy – co świadczy o spowolnieniu rozwoju choroby.

U diabetyków terapia dziąseł nie tylko poprawia kontrolę glikemii, ale również redukuje wskaźniki zapalne związane z ryzykiem sercowym. Koreańskie badanie populacyjne wykazało, że pacjenci, którzy regularnie poddawali się profilaktyce stomatologicznej, mieli o 14% niższe ryzyko ostrych incydentów sercowych. Dowody te jednoznacznie wskazują na profilaktyczny efekt leczenia chorób przyzębia.

Codzienne nawyki higieniczne, które mogą uratować życie

Najskuteczniejszą formą profilaktyki jest systematyczna i prawidłowa higiena jamy ustnej, która może radykalnie obniżyć ryzyko zarówno chorób dziąseł, jak i problemów z sercem:

Mycie zębów to jednak absolutne minimum. Równie ważne jest codzienne czyszczenie przestrzeni międzyzębowych za pomocą nici dentystycznej lub irygatora. Dlaczego jest to tak istotne? Zwykła szczoteczka nie dociera do około 40% powierzchni zębów. Regularne wizyty kontrolne u stomatologa (co 6 miesięcy) powinny stać się normą, a nie wyjątkiem. Systematyczna higiena w połączeniu z profesjonalną opieką to podstawa prewencji chorób jamy ustnej i ich ogólnoustrojowych powikłań.

Czynniki ryzyka i grupy szczególnie narażone

Niektóre grupy pacjentów wymagają szczególnej uwagi ze względu na podwyższone ryzyko zarówno chorób dziąseł, jak i problemów z sercem. To na przykład palacze, u których występuje wyższe ryzyko rozwoju periodontitis i jednocześnie znacznie podwyższone ryzyko chorób serca, co czyni nałóg podwójnym zagrożeniem. Cukrzycy stanowią kolejną grupę wysokiego ryzyka, w której zależność między zdrowiem dziąseł a kontrolą glikemii tworzy błędne koło. Także pacjenci po 65. roku życia, osoby z nadciśnieniem, otyłością czy predyspozycjami genetycznymi wymagają zintensyfikowanej opieki stomatologicznej i częstszych kontroli.

Osoby z istniejącymi chorobami serca powinny traktować zdrowie dziąseł jako absolutny priorytet i przed każdą wizytą informować o swoim stanie zdrowia stomatologa. U pacjentów ze sztucznymi zastawkami serca czy wrodzonymi wadami serca przed niektórymi zabiegami stomatologicznymi może być wskazana profilaktyczna antybiotykoterapia. Szczególnej uwagi wymagają również kobiety w ciąży ze względu na zmiany hormonalne zwiększające ryzyko zapalenia dziąseł. Stres, nieprawidłowa dieta i niektóre leki również mogą zwiększać ryzyko obu schorzeń.

Twoje dziąsła, Twoje serce, Twoje życie

Związek między stanem jamy ustnej a zdrowiem serca nie jest już hipotezą, lecz dobrze udokumentowanym faktem naukowym. Potwierdzono, że choroby dziąseł zwiększają ryzyko zawału, a u osób z zaawansowanym zapaleniem przyzębia jest ono nawet 2-3 razy wyższe. Mechanizmy tego powiązania są coraz lepiej poznane – bakterie takie jak Porphyromonas gingivalis, przewlekły stan zapalny i podwyższony poziom białka CRP tworzą wyraźną ścieżkę prowadzącą od zainfekowanych dziąseł do uszkodzonych tętnic. Wiedza ta daje nam narzędzia do podejmowania świadomych działań w trosce o własne zdrowie.

Proste kroki, takie jak szczotkowanie zębów dwa razy dziennie, codzienne czyszczenie przestrzeni międzyzębowych i regularna profesjonalna opieka stomatologiczna, mogą radykalnie obniżyć ryzyko zarówno chorób dziąseł, jak i problemów z sercem. Inwestycja w zdrowie jamy ustnej to inwestycja w zdrowie układu krążenia i ogólną długowieczność. Należy pamiętać, że jama ustna jest bramą do całego organizmu. Dbając o dziąsła, dbamy również o serce. Warto zacząć już dziś, ponieważ każdy dzień zwłoki to stracona szansa na ochronę zdrowia.

Źródła:

Zapraszam do naszego Centrum
Szukasz ekspertów w nowoczesnej stomatologii?

W Centrum Estetique odmieniamy uśmiechy naszych Pacjentów, przywracając im dzięki temu pewność siebie. Na pierwszym miejscu zawsze stawiamy ich zdrowie, a najlepszą nagrodą jest satysfakcja ze skutecznego leczenia. Oferujemy pełną opiekę stomatologiczną i możliwość konsultacji problemu ze specjalistami z wielu dziedzin.

Paweł Szuba-Paszkiewicz

Protetyka, implantoprotetyka, projektowanie cyfrowe